Terapia DDA

Dorastanie w domu, gdzie alkohol był stałym elementem codzienności, uczy przewidywania kryzysów. W dorosłości te umiejętności, które kiedyś pomagały przetrwać wpływają na relacje, pracę, decyzje, a nawet Twoje ciało. Terapia DDA to przestrzeń, w której można zobaczyć te mechanizmy i odróżnić przeszłość od teraźniejszości.

Terapia DDA

W Przestrzeni Rozkwitu rozmawiamy o bliskości i o prawie do odpoczynku. Nazywamy emocje i uczucia, które nieraz towarzyszą dorastaniu przy uzależnionych rodzicach: wstyd, czujność i potrzebę kontroli, które kiedyś chroniły, a dziś potrafią odsuwać od ludzi i od siebie. Pracujemy nad granicami oraz zaufaniem do własnych uczuć. Pokazujemy, jak prosić o wsparcie bez poczucia winy i wybierać siebie bez zrywania więzi. Szukamy języka, którym można mówić o pragnieniach i trudnościach bez udawania dzielnego i silnego za wszelką cenę.
Wszystko po to, aby codzienność była miejscem, gdzie Twoja historia jest uznana, a Ty masz wpływ na swoje życie — z uważnością dla siebie i szacunkiem dla osób, które kochasz.

Zapraszamy, jeśli:

żyjesz w ciągłej czujności i trudno Ci odpuścić kontrolę

proszenie o pomoc wywołuje wstyd lub poczucie winy

w relacjach wahasz się między wycofaniem a ratowaniem innych

009 - HeartbreakCreated with Sketch.

trudno o bliskość i zaufanie, pojawia się lęk przed odrzuceniem

ciało reaguje napięciem, bezsennością, bólami „bez powodu”

granice z rodzicami są niejasne, a lojalność kosztuje zbyt wiele

w pracy opierasz się głównie na perfekcjonizmie i lęku przed błędem

odpoczynek kojarzy się z lenistwem, trudno zwolnić

decyzje częściej opierasz na cudzych oczekiwaniach niż na swoich potrzebach

Jak wspiera terapia DDA?

Zyskasz bezpieczną przestrzeń na swoją historię

Możesz mówić o dzieciństwie, napięciu, poczuciu winy. Uznajemy doświadczenia i oddzielamy odpowiedzialność dziecka od dorosłego.

Usłyszysz siebie i swoje potrzeby

Przyglądamy się temu, co przysłania kontakt ze sobą: kontrola, wstyd, nadodpowiedzialność.
Wraca dostęp do uczuć i sygnałów płynących z ciała.

Zobaczysz, jak działa stary mechanizm

Rozpoznajemy sekwencję: bodziec, alarm, odruch. Ta świadomość pozwala przerwać automatyczne działanie i wybrać ruch, który nie rani Ciebie ani innych.

Odbudujesz zaufanie do siebie

Uczysz się prosić o wsparcie, wyznaczać granice i odpoczywać bez poczucia winy. Z czasem relacje są mniej oparte na ratowaniu, bardziej na wzajemności.

Nazwiesz potrzeby bez wstydu

Praktykujemy jasną komunikację z poszanowaniem różnic. Ustalamy zasady możliwe do utrzymania na co dzień, tak aby codzienność dawała oparcie, a nie napięcie.

Bliskość rośnie z uważności - w Przestrzeni Rozkwitu podlewamy ją spokojem, a nie lękiem.

Jesteśmy tu dla osób, które chcą wreszcie żyć po swojemu — spokojniej, jaśniej, z większą czułością do siebie.

Terapia DDA
w czterech krokach

Zatrzymujesz się przy swojej historii

To moment, by zobaczyć, co naprawdę niesiesz z domu: czujność, kontrolę, nadodpowiedzialność. Każde doświadczenie zostaje uznane, bez umniejszania i bez ocen. Wracasz do własnego głosu.

Nazywamy to, co trudne

Mówimy o lęku przed bliskością, wstydzie, ratowaniu innych kosztem siebie. Nadajemy słowa temu, co dotąd milczało: lojalności, która odbiera miejsce na siebie. Pojawia się porządek.

Zatrzymujesz odruch kontroli

Dostrzegasz pierwsze sygnały: napięcie w ciele i automatyczne „zajmę się tym”. Wprowadzamy pauzę, która pozwala wybrać inną odpowiedź — taką, która chroni Ciebie i relację.

Odbudowujesz więź ze sobą i bliskimi

Uczysz się prosić o wsparcie, wyznaczać granice i odpoczywać bez poczucia winy. Zaufanie rośnie przez małe, stałe gesty. Coraz częściej myślisz „ja i my”, nie tylko „ja dam radę”.

„Żeby móc rozkwitnąć, musimy wiedzieć, kiedy zrzucić stare liście.”

— Sarah F. Adams

Terapeuci, którzy pomogą Ci w tym procesie

Przewijanie do góry