Terapia dla par

Czasem trudno uchwycić, co dzieje się między Wami — w rozmowie, w codzienności, w bliskości. Zamiast porozumienia pojawia się napięcie, cisza lub kłótnie. Terapia dla par to przestrzeń, w której możecie zobaczyć Wasze schematy i potrzeby, nazwać granice, przyjrzeć się sposobom komunikacji i temu, jak każdy z Was radzi sobie z emocjami. Razem szukamy tego, co pomaga odbudować zaufanie i poczucie bycia po jednej stronie.

Terapia dla par

Bliskość potrafi być miejscem czułości i napięcia jednocześnie. W codzienności łatwo zgubić się w obowiązkach, niedopowiedzeniach i starych nawykach. Z czasem wkrada się cisza, ironia, uniki. Rozmowa zamienia się w spór o drobiazgi, a codzienność w marsz po minach. Niezależnie od miejsca startu — przychodzicie z tym, co dla Was ważne.
W Przestrzeni Rozkwitu tworzymy bezpieczne warunki, by w spokoju zobaczyć, co dzieje się między Wami: niewypowiedziane oczekiwania, różne style reagowania, stare historie wnoszone do związku. Szukamy języka porozumienia i sposobów, które przywracają kontakt, szacunek i realne wsparcie.

Zapraszamy, jeśli:

czujecie, że dużo mówicie, a wciąż nie słyszycie się nawzajem

wracacie do tych samych kłótni lub uników, a dystans rośnie

trudno o czułość i bliskość (także seksualną), mimo chęci

różnice w tempie życia, potrzebach, finansach czy planach wywołują napięcie

bliscy z Waszych rodzin mocno wpływają na związek (rady, presja, wtrącanie się) i trudno Wam ustalić jasne granice wobec rodziców/krewnych

myśl o rozstaniu pojawia się obok pragnienia, by spróbować jeszcze raz

009 - HeartbreakCreated with Sketch.

zaufanie zostało naruszone (tajemnice, zdrada, zatajenia)

Jak wspiera terapia par?

Zyskacie bezpieczną przestrzeń do rozmowy

Spotkania dają miejsce, w którym można mówić o trudnych sprawach bez przerywania i ocen. Ustalamy zasady, które chronią obie strony i pozwalają zobaczyć, co naprawdę dzieje się między Wami.

Usłyszycie siebie nawzajem

Silne emocje potrafią przyćmić komunikację i otwieranie się na potrzeby swoje i partnera. Wspólnie uporządkujemy to, co utrudnia Wam porozumienie: napięcie, wstyd, zmęczenie, stare urazy.

Zrozumiecie Wasz spór

Przyglądamy się, co wyzwala konflikt: sygnał, znaczenie nadane przez każdą ze stron, reakcja. Rozpoznanie tej sekwencji pozwala zatrzymać automatyczne reakcje i nawiązać rozmowę która zbliża, a nie oddala.

Odbudujecie bliskość i zaufanie

Pracujemy nad czułością, małymi gestami, codziennym wsparciem i docenieniem partnera. Zmieniamy„kto ma rację” na „jak możemy być po jednej stronie”. To pozwala odbudować bliskość, zaufanie i chęć rozmowy o tym, co boli.

Opowiecie o potrzebach

Rozmowa bez obwiniania siebie nawzajem i nacisku. Klarownie, spokojnie, z poszanowaniem różnic. Ustalamy granice i zasady możliwe do utrzymania na co dzień. To komunikacja, która nie rani, lecz przywraca kontakt.

Bezpiecznie ukorzeniamy zmianę, by mogła w Tobie rozkwitać.

Terapia par to przestrzeń, która inspiruje do odnalezienia siebie poprzez głęboką pracę nad emocjami i daje warunki do rozkwitu: bezpieczeństwo, uważność i pracę u źródła.

Terapia par
w czterech krokach

Zatrzymujecie się

To chwila, by zobaczyć, co naprawdę dzieje się między Wami: obrona, wycofanie, ciche pretensje. Każde dostaje głos, bez przerywania i ocen. Wracacie do rozmowy.

Nazywamy to, co trudne

Mówimy o tym, co boli w codzienności i bliskości. Nadajemy słowa temu, co dotąd milczało: rozczarowaniu, tęsknocie, niewypowiedzianym oczekiwaniom.

Zatrzymujecie eskalację

Rozpoznajemy sekwencję Waszego sporu: sygnał, interpretacja, odpowiedź. Wybieracie reakcje, które łączą, zamiast powtarzać dawny schemat. Przestajecie się ranić.

Odbudowujecie więź

Zaufanie rośnie przez małe gesty i stałą obecność. Wraca czułość, szacunek i poczucie bycia po jednej stronie — także w różnicach. Znów myślicie w kategorii „my”.

„Żeby móc rozkwitnąć, musimy wiedzieć, kiedy zrzucić stare liście.”

— Sarah F. Adams

Terapeuci, którzy pomogą Ci w tym procesie

Jan Wiecha

Jan
Pomagam pielęgnować autentyczność, odwagę i zaufanie do siebie – także w sferze bliskości i seksualności. Wierzę, że rozwój to nie pośpiech, lecz proces – taki, w którym uczymy się czuć, komunikować i budować relacje oparte na szczerości i zaufaniu.
Przewijanie do góry